Niedziela 3 lipca CARS & COFFEE i SHOWROOM EXTRA OPEN od 12:00 do 16:00 - lipiec i sierpień OPEN jak zwykle


Max van Alphen

Nazywam się Max van Alphen, kontroler jakości/kierowca testowy w ERclassics. Uczęszczałem do Atheneum w liceum, po czym rozpocząłem kierunek Inżynieria Samochodowa na Politechnice. Po roku odbycia tego szkolenia, przekonałem się, że moją pasją jest bardziej łączenie wiedzy i możliwość zrobienia czegoś własnymi rękami. TU/e było więc dla mnie zbyt teoretyczne, więc zacząłem śledzić inżynierię motoryzacyjną w HBO. W ciągu ostatnich 4 lat dużo się tutaj nauczyłem, a studia kończę latem 2022 roku.

Po kilku pracach w niepełnym wymiarze godzin jako nastolatek złożyłem podanie o pracę w ERclassics w 2014 roku. Mogłem tu pracować i zacząłem od drobnych prac, takich jak utrzymanie warsztatu. W E&R Classics pracuję od dłuższego czasu i obecnie zajmuję się głównie przeglądami technicznymi i optycznymi sprzedawanych samochodów.

Moim pierwszym samochodem był Pontiac Firebird z 1978 roku
Kupiłem swój pierwszy samochód, gdy miałem 18 lat. Był to srebrnoszary Pontiac Firebird z 1978 roku. Zawsze kochałem amerykańskie samochody zabytkowe, a w szczególności Pontiaki. Więc przez długi czas przeszukiwałem internet, żeby znaleźć fajny. Kiedy znalazłem pontiaca, który spełniał moje potrzeby, natychmiast pojechałem tam z ojcem, żeby go obejrzeć i kupić. Byłem bardzo szczęśliwy, kiedy przyjechał tydzień później. Do dziś posiadam ten amerykański klasyk i cieszę się nim w każdym sezonie letnim.

Mój wymarzony samochód to Chevrolet Camaro Yenko z 1969 roku
Jako miłośnikowi klasycznych samochodów trudno oczywiście wybrać 1 wymarzony samochód, gdyż mógłbym tu sporządzić listę stu klasyków. Każdy, kto mnie zna, wie, że jestem wielkim fanem amerykańskich klasycznych samochodów. Gdybym mógł wybrać 1 samochód, myślę, że byłby to Chevrolet Camaro Yenko z 1969 roku. A najlepiej w kolorze Hugger Orange.

Załóżmy, że musisz kogoś podwieźć. Kto by to był i dlaczego?
Chciałbym podwieźć Barry'ego Hay'a, wokalistę Golden Earring. Poza tym, że wydaje się być miłym facetem do śmiechu, fajnym efektem ubocznym jest to, że mógł śpiewać Radar Love na żywo. To dla mnie najlepsza piosenka podczas trasy w moim Pontiacu!

Jakie jest twoje najlepsze wspomnienie związane z samochodem?
Jako miłośniczka amerykańskich klasyków naturalnie chodzę na różne imprezy motoryzacyjne w Holandii, aby podziwiać te piękne samochody. Jednak jakieś 10 lat temu mój ojciec zabrał mnie na największe na świecie spotkanie dotyczące klasycznych amerykańskich samochodów w Szwecji. Co roku spotyka się tu około dwudziestu tysięcy klasyków, nie mogłem uwierzyć własnym oczom! Odpowiednio też pojechaliśmy tam starym Chevroletem Caprice. Nigdy nie zapomnę tego doświadczenia i już nie możemy się doczekać powrotu tutaj w najbliższej przyszłości!

Co sprawia, że ​​dzień pracy w E&R Classics sprawia ci tyle radości?
Oczywiście miła atmosfera pracy i mili koledzy sprawiają, że praca w ERclassics jest bardzo przyjemna. Ponadto zawsze jest dla mnie niespodzianka, które klasyki są w harmonogramie do ostatecznego sprawdzenia. Każdy klasyczny samochód jeździ inaczej i wywołuje pewne wrażenie. Ogromna różnorodność pięknych youngtimerów i klasycznych samochodów sprawia, że ​​każdy dzień pracy w ERclassics jest wspaniały.